Mamkowe Miejsce: Fabryka Chwil we Wrocławiu

To miejsce świetne dla dzieci, ale też i dla ich rodziców. A w szczególności dla mam. Bo czego więcej może chcieć kobieta? W jednym miejscu odda maluchy pod opiekę doświadczonej animatorce, zje śniadanie, lunch lub deser, napije się kawy czy herbaty, a do tego znajdzie kreację na wieczór oraz zrobi make-up i paznokcie…

 

Właścicielka Fabryki Chwil, Karolina Gajewska, „całe życie” pracowała w nieruchomościach. – Gdy urodziłam syna, to mi się w głowie poprzestawiało – śmieje się. Uznała, że nie będzie już dłużej pracować przysłowiowe osiem godzin (co przy jej trybie pracy i dojazdach np. do Krakowa urastało do godzin na przykład czternastu), tylko stworzy miejsce, którego jej, jako mamie, brakowało. Miejsce, które pokocha jej syn. I cała okolica.

 

Fabryka Chwil to bawialnia Gromadka, kawiarnia Promenada Cafe i Strefa Kobiet (łącząca butik z sukienkami i gabinet kosmetyczny) w jednym.

 

 

Kobieta może przyjść i zostawić dziecko w bawialni, a gdy ono się bawi: zrobić paznokcie, makijaż i kupić sukienkę na wieczorne wyjście, taki total look – tłumaczy właścicielka.

 

 

Miejsce to, o wystroju nieco industrialnym i o łącznej powierzchni 240 m kw., zostało otwarte na wrocławskim Psim Polu w niedzielę, 11 marca 2018 r. Mamkowa Rodzinka odwiedziła Fabrykę Chwil dwa dni później. Weszliśmy przez Promenada Cafe. Przy stolikach kilka osób. Za barem uśmiechnięta kelnerka, która wskazała nam bawialnię. Przeszliśmy do niej przez Strefę Kobiet. Animatorka „odebrała” od nas dzieci, zapisując tylko ich imiona. Nie prosiła o numer telefonu, jak w „zwykłych” bawialniach, gdzie zostawia się maluchy same. – W razie czego ja państwa znajdę – zapewniła.

 

 

Przeszliśmy więc do części kawiarnianej, gdzie po rozmowie z właścicielką zamówiliśmy kawy i naleśniki na mleku kokosowym z domową nutellą bez cukru. W menu też takie przysmaki, jak np. na śniadanie pasta z makreli i hummus buraczany ze świeżo wypieczonym chlebkiem z ziołami, a na lunch rozgrzewające zielone curry z ryżem.

 

 

Ten lokal był projektowany pod kawiarnię, ale nie posiadał kuchni – opowiada Karolina Gajewska. – Ja się uparłam, że ma być tak, jak ja chcę. I mam kuchnię, gdzie przygotowywane są pożywne posiłki, nic z proszku.

 

Do Fabryki przychodzą nie tylko rodziny z dziećmi. Też osoby z laptopami, żeby popracować przy kawie. Okoliczni mieszkańcy na coś do zjedzenia. Przed Fabryką pierwsza impreza rodzinna.

 

Co mnie zaskoczyło? Przede wszystkim to, że w kawiarni nie widać i nie słychać dzieci – nie ma tu lustra weneckiego, czy okna, przez które podgląda się maluchy. Bawialnia jest dwa pomieszczenia dalej. Możesz więc tu odpocząć nieco od swojego szkraba , czy też zabrać tu męża na randkę – powierzając dzieci opiece animatorek.

 

Śmiałam się, że zatrzymam rozwody – mówi właścicielka. W bawialni można zostawić dziecko samodzielnie chodzące, z młodszym powinien zostać opiekun. Dla zmęczonych mam (lub tatusiów) przygotowane zostały tam dwie leżanki.

 

 

Cennik Gromadki to 8 zł za pół godziny zabawy, 15 zł za godzinę, 20 zł za 2 godziny i 25 zł za 3 godziny. Są zniżki dla rodzin z 3 i więcej dzieci.

 

Fabryka Chwil mieści się we Wrocławiu przy ul. Zakładowej 14 b-d.

 

KOM

 

 

Zaciekawiło Cię to? Proszę podaj dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *