Rozpadające się pieluszki Dada

Pęknięta pieluszka i grudki nasiąkniętego moczem tworzywa sztucznego rozsiane po całym łóżeczku to nie jest to, co chce zobaczyć mama zaglądająca o poranku do swojego malucha. Mi podobny obraz ukazał się w ciągu kilku ostatnich miesięcy aż trzykrotnie.

Przy starszej córce używaliśmy właściwie tylko oryginalnych pieluszek jednorazowych Pampers. Gdy na świat przyszedł syn, postanowiliśmy zaoszczędzić i zacząć kupować chwalone przez inne mamy pieluszki Dada z Biedronki. Biorąc pod uwagę promocje, taka pielucha może być nawet o połowę tańsza od tej z Pampersa! Jednak coś za coś.

Pierwsze pół roku minęło bezproblemowo. Problemy zaczęły się nieco później.

Pewnego ranka wchodzę do pokoju dziecinnego i zaglądam do łóżeczka synka, a tam żółtawe żelowe grudki… Ponieważ mały pełzał na brzuszku, a miał na sobie zapinanego na zatrzaski pajaca, wnętrze pękniętej pieluszki wysypało się na prześcieradło. Wzięłam malca na przewijak i rozebrałam. Okazało się, pielucha pękła wzdłuż krawędzi, która dotykała brzuszka dziecka.

Mam to szczęście, że Piotruś nie pakuje do buzi wszystkiego, co ma pod ręką. Jednak nie wiem na sto procent, czy nie połknął części granulatu. Czy mogło mu się coś stać, gdyby jednak zażył wypełnienie pieluszki? O to zapytałam producenta.

– Tzw. suberabsorbent, czyli granulki nie są niebezpieczne dla zdrowia, nie powodują też reakcji alergicznych. Ich połknięcie także nie jest zatem groźne, ale ponieważ są silnie hydrofiliczne, zaleca się podanie dziecku dużej ilości płynu – odpowiedział mi „Zespół Dada” nie tłumacząc, jak to się mogło stać, że pielucha nie wytrzymała.

Uznałam całe zdarzenie za jednorazowy wypadek i dalej używałam pieluch Dada. Po kilku tygodniach znów czekał mnie podobny widok o poranku. To była pieluszka już z innego opakowania niż ta poprzednia. Znów wszystko posprzątałam i wymyłam malca. I dałam Dadzie ostatnią szansę.

Ostatnio po raz kolejny pielucha nie wytrzymała nocy. Tym razem Piotruś miał na sobie pajaca zapinanego na suwak, więc nic się z niego nie wydostało. Za to nogawki na wysokości stóp były wypełnione superabsorbentem.

To właśnie po tym trzecim razie napisałam do producenta i dostałam wspomnianą wcześniej wypowiedź. Żadnego „przepraszamy”, czy choćby „jest nam przykro”. Tylko lakoniczna informacja i dopisek: „Reklamację produktu może Pani skierować do Biura Obsługi Klienta sklepu Biedronka: bok@biedronka.eu”.

No cóż. Żegnamy się z pieluszkami Dada i wracamy do oryginalnych Pampersów. Z nimi nigdy takiego kłopotu nie było.

Karolina Osińska-Marcińczyk

4 myśli na temat “Rozpadające się pieluszki Dada

  • 26 stycznia 2017 o 21:22
    Permalink

    Też tak mieliśmy. W piżamce grudki zbrylonego jakby silikonu. Masakra.

    Odpowiedz
  • 19 października 2017 o 12:32
    Permalink

    Ale jak sie tego pozbyc z podlogi?? u nas mlody wstal wyszedl z lozeczka a grudki wylecialy przez spodnie od piżamki i przylepily sie do paneli ;(

    Odpowiedz
    • 20 października 2017 o 03:18
      Permalink

      Oj nie mam pojęcia. Jak nie zejdzie po dobroci, to trzeba chyba drapać

      Odpowiedz
  • 14 listopada 2018 o 21:23
    Permalink

    My też znaleźliśmy grudki..ale w nowych świeżo założonych pieluszkach Dada 5 ( biało fioletowych) u góry jest taki pasek gdzie pod palcami czuć te grudki . W zielonych juz tego nie widac

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *