Avon ukarany. Kontrahenci nie dostawali na czas pieniędzy
Postępowanie przeprowadzone przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wykazało, że spółka Avon Operationa Polska notorycznie zwlekała z regulowaniem swoich zobowiązań. Skala naruszeń, do których doszło w okresie od kwietnia do czerwca 2023 roku, jest ogromna.
Liczby porażają. 233 firmy – tylu kontrahentów czekało na swoje pieniądze, 2189 faktur – tyle dokumentów zostało opłaconych z mniejszym lub większym opóźnieniem, 129 dni – tyle wyniósł rekordowy czas zwłoki w zapłacie.
W efekcie Prezes UOKiK nałożył na przedsiębiorcę sankcję w wysokości 1 145 604,54 zł. Zostało to dokładnie policzone, przepisy bowiem sztywno określają wzór matematyczny, który bierze pod uwagę dwa kluczowe parametry: wartość przetrzymywanych pieniędzy oraz długość czasu opóźnienia.
– Decyzja UOKiK dotyczy spółki Avon Operations Polska z siedzibą w Garwolinie (a więc fabryka), a nie Avon Cosmetics Polska, która współpracuje (i rozlicza się) z konsultantkami. Są to dwie odrębne, niezależnie działające spółki. Opóźnienia w płatnościach będące przedmiotem postępowania nie dotyczyły konsultantek – uściśla Anna Litwińska z biura prasowego Avonu. Kogo więc dotyczyły? – Były to podmioty należące do grona dostawców współpracujących z naszą fabryką kosmetyków. Znaczną część z nich stanowiły globalne firmy, w tym podmioty spoza Polski oraz członkowie dużych międzynarodowych grup kapitałowych. Chcemy zapewnić, że wszystkie należności zostały uregulowane z naszej inicjatywy jeszcze przed wszczęciem postępowania przez UOKiK, czyli najpóźniej w listopadzie 2023 r. – dodaje Litwińska.
Wyliczona w ten sposób kwota bazowa może zostać obniżona tylko w wyjątkowych przypadkach. Warunkiem jest podjęcie przez firmę natychmiastowych działań naprawczych, szybkie zminimalizowanie skali problemu, zaprzestanie naruszeń oraz pełna, aktywna współpraca z Urzędem w trakcie trwania procedury kontrolnej.
Oficjalne kary finansowe to ostateczność. UOKiK kładzie nacisk na działania prewencyjne i upominawcze. Od początku 2026 roku urząd wystosował już ponad 100 miękkich wystąpień do firm, u których zauważono niepokojące praktyki płatnicze.
– Podstawowy cel walki z zatorami płatniczymi to zapewnienie mniejszym podmiotom jak najszybszego otrzymania należnych pieniędzy. Wystąpienia odgrywają tu bardzo ważną rolę. Większość firm, do których kierujemy pisma, reguluje swoje zaległości. Pozostałe muszą liczyć się z karą finansową – komentuje Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny.
Urząd przypomina: jeżeli Twój duży kontrahent nie płaci na czas, nie musisz czekać na odgórną kontrolę skarbową. Każdy poszkodowany przedsiębiorca może osobiście złożyć zawiadomienie do UOKiK. Aby zgłoszenie było formalnie poprawne i mogło stać się podstawą do wszczęcia postępowania, musi zawierać 4 kluczowe elementy:
- dane dłużnika – dokładne wskazanie przedsiębiorcy, który zalega z płatnościami,
- opis stanu faktycznego – szczegółowe wyjaśnienie sytuacji i mechanizmu powstawania opóźnień,
- uprawdopodobnienie zarzutów – dowody i dokumenty (faktury, wezwania do zapłaty) potwierdzające, że opóźnienia realnie mają miejsce,
- dane zgłaszającego – pełne informacje identyfikujące firmę składającą zawiadomienie.

