No i się zaczęło… Wakacje 2025

Na ten dzień czekały nasze dzieci. Z rodzicami to już różnie. Jedni się cieszą, że odpada im poranne pakowanie śniadaniówek, inni martwią: co zrobią z pociechami przez te dwa miesiące.

Wakacje co roku napawają mnie różnymi wątpliwościami. Z jednej strony cieszę się, że dzieci wypoczną. Z drugiej, zastanawiam się, jak im te dwa miesiące wypełnić. Ale czy trzeba wypełniać? Może one same sobie wypełnia ten czas.

Półkolonie kosztują krocie. Kolonie… jeszcze więcej, aż włos się jeży na głowie, gdy przeglądam ceny. Czy jednak można oszczędzać na dziecięcym uśmiechu?

Moje dzieci w tym roku, jak w poprzednich, pojadą na Pol’and’Rock. Będą też na półkoloniach organizowanych przez klub taekwon-do. Może trochę czasu spędzimy u rodziny. Do tego dojdą mniejsze i większe wycieczki. To tu, to tam, pewnie będziemy je relacjonować na Mamkowo.

Moje dzieci już są w takim wieku, że zawiązują przyjaźnie i chcą spędzać czas z rówieśnikami. Mieszkamy w małym mieście, do każdego jest niedaleko.

Ja tymczasem mam nową pracę i ograniczoną liczbę dni urlopowania, bo pracuję w turystyce. A to pełnia sezonu.

Sezonu na harce, wygłupy, długie rozmowy z koleżanką czy kolegą. Sezonu na snucie się po mieście. Ja w ich wieku mieszkałam na wsi, a zresztą czasy były inne. Chyba kiedyś będziemy dzielili czasy na te przed i po internetowej rewolucji.

Internetowo przytulam Was wszystkie Mamy i pozostałych Rodziców. Będzie dobrze. Do roku szkolnego już tylko 9 tygodni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *