Oburzenie po kampanii browaru z Tomaszem Karolakiem. Pijana reklama do skasowania
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wzywa do zdjęcia spotu jednego z browarów, w którym to święty Mikołaj przynosi alkohol pod choinkę z butelek po piwie… Piwna goryczka się przelała. A właściciel marki tłumaczy: „wszystko w porządku”. Czyżby?
Jak już wcześniej informowaliśmy, w grudniu do emisji w telewizji oraz do internetu trafił spot reklamowy piwa, w którym znany aktor Tomasz Karolak wciela się w postać świętego Mikołaja. Reklamowy bohater pojawia się w domu w charakterystyczny, bajkowy sposób -dostaje się do środka przez komin. Scenografia od razu przyciąga uwagę widzów: w tle widać dużą choinkę skonstruowaną z pustych butelek po alkoholu, co nadaje całej scenie ironiczny, a dla wielu kontrowersyjny wydźwięk. Mikołaj rozdaje kolejne butelki jako świąteczne prezenty, po czym jedną z nich otwiera i wypowiada słowa: „pierwszy raz w życiu mam ochotę pobawić się prezentami, co je sam przyniosłem”. Po tej scenie zabiera ze sobą pozostałe piwa, pozostawiając w pomieszczeniu jedynie jedną pełną butelkę.
Emitowany spot bardzo szybko stał się punktem zapalnym jednej z najbardziej intensywnych debat społecznych ostatnich miesięcy. Krytycy reklamy zwracają uwagę przede wszystkim na normalizowanie spożywania alkoholu, a także na instrumentalne wykorzystanie symboliki silnie kojarzonej z dziećmi i okresem świąt Bożego Narodzenia. Pojawiają się również zarzuty dotyczące możliwego naruszenia przepisów mających na celu ochronę osób nieletnich. Według przeciwników kampanii przekaz reklamy bagatelizuje problem alkoholizmu, utrwala skojarzenie świąt z piciem alkoholu oraz może być szczególnie bolesny dla osób dorastających w rodzinach dotkniętych uzależnieniem i przemocą. Największe emocje wzbudziło jednak wykorzystanie wizerunku św. Mikołaja – postaci jednoznacznie związanej z dzieciństwem, bezpieczeństwem i radością – w kontekście promocji napojów alkoholowych.
Sprawa nie zakończyła się jedynie na publicznej dyskusji. Reklamą zajmuje się już prokuratura, a Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wystąpiła z żądaniem natychmiastowego wstrzymania jej emisji. Do KRRiT wpłynęło ponad 20 skarg dotyczących tego spotu. Przewodnicząca Rady, dr Agnieszka Glapiak, jednoznacznie skomentowała sytuację, stwierdzając: „Nie ma zgody KRRiT na obrazę wartości, zaś dobro społeczne podlega ochronie. Niewątpliwie pokazanie postaci św. Mikołaja w negatywnym kontekście narusza przytoczoną ustawową normę. Jest to epatowanie brakiem szacunku, dobrego wychowania, ale i zakłócanie atmosfery świąt”.
W konsekwencji oficjalne wezwanie do natychmiastowego zaprzestania emisji reklamy zostało skierowane do Telewizji Polskiej, a także do nadawców 68 kanałów koncesjonowanych oraz 50 programów zdelokalizowanych, na których spot mógł się pojawić.
Właściciel marki broni jednak swojej kampanii, przekonując, że „kampania była legalna, emitowana wyłącznie w paśmie wieczornym oraz przygotowana z myślą o pełnoletnich odbiorcach”. Firma podkreśla również, że „w reklamie świadomie wykorzystano konwencję postaci w stylu ‘bad Santa’, której znaczenie i forma są czytelne dla dorosłych odbiorców. Reklama w żaden sposób nie sugeruje, że wykreowany przez Tomasza Karolaka bohater nadużył alkoholu”.
Kwestię tej deklarowanej legalności zbada jednak prokuratura. Złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zapowiedziała dyrektorka Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, dr n. med. Bogusława Bukowska. Zwraca ona uwagę, że wykorzystywanie w reklamie alkoholu symboli świątecznych – w tym postaci świętego Mikołaja, mającej szczególne znaczenie dla dzieci – stanowi formę przekazu, na który najmłodsi są wyjątkowo podatni. Jak zapowiedziano, podobne zawiadomienia ma złożyć jeszcze kilka osób, w tym także jeden z aktorów.
Co mówi prawo?
Zabrania się na obszarze kraju reklamy i promocji napojów alkoholowych, z wyjątkiem piwa, którego reklama i promocja jest dozwolona, pod warunkiem że:
1) nie jest kierowana do małoletnich;
2) nie przedstawia osób małoletnich;
3) nie łączy spożywania alkoholu ze sprawnością fizyczną bądź kierowaniem pojazdami;
4) nie zawiera stwierdzeń, że alkohol posiada właściwości lecznicze, jest środkiem stymulującym, uspakajającym lub sposobem rozwiązywania konfliktów osobistych;
5) nie zachęca do nadmiernego spożycia alkoholu;
6) nie przedstawia abstynencji lub umiarkowanego spożycia alkoholu w negatywny sposób;
7) nie podkreśla wysokiej zawartości alkoholu w napojach alkoholowych jako cechy wpływającej pozytywnie na jakość napoju alkoholowego;
8) nie wywołuje skojarzeń z:
a) atrakcyjnością seksualną,
b) relaksem lub wypoczynkiem,
c) nauką lub pracą,
d) sukcesem zawodowym lub życiowym.
Szukałam, szukałam, ale nigdzie nie znalazłam, jak sam aktor odnosi się do całej sprawy. Panie Tomaszu, czekamy na Pana słowo w tej sprawie!

