Mikołaj alkoholik promuje piwo w „świątecznej” reklamie – panie Karolak, przesadził pan!
Reklamy świąteczne zwykle są przesłodzone na maksa. Reklama jednego z polskich browarów jest inna. Przelewa się w niej piwna goryczka. Dużo goryczy, szczególnie dla tych, którzy pijane święta mają lub mieli w domach co roku.
Tomasz Karolak, znany aktor – szczególnie komediowy – przyjął rolę w reklamie tak złej, że aż obrzydliwej. Facet, który w komedii romantycznej wciela się w Mikołaja, tu też się w niego wcielił. Najpierw wpadł przez kominek do domu, później zasiadł przy choince z pustych butelek po browarach, jako prezenty wyciągnął kolejne, tym razem pełne, butelki, po czym jedną z nich nadpił. Uznał, że nie będzie jednak chmielowych prezentów zostawiał i zabiera je ze sobą.
Mikołaj ma problem alkoholowy. Domownicy z odwiedzonego przez niego domu też mają problem alkoholowy. Wychodzi na to, że wszyscy mają (mamy) ten problem. I że to jest OK.
Jak się czują oglądając tę antyreklamę dzieci, które chowają się po kątach, gdy pijani rodzice „świętują”? Jak czują się dorosłe dzieci alkoholików, którzy mieli podobne choinki? Których rodzice – jak w jednym z komentarzu pod reklamą browaru – zachlali się na śmierć?
Spot wciąż jest na YouTube, nie wiem, jak z telewizją, bo jej nie oglądam. Browarze! Karolaku! Ocknijcie się. Ściągnijcie reklamę, przeproście.


Pingback: Oburzenie po kampanii browaru z Tomaszem Karolakiem. Pijana reklama do skasowania – Mamkowo.pl – blogo-portal dla rodziców, którzy chcą czytać nie tylko o dzieciach