Jak oszczędzać na zakupach spożywczych?

Ameryki nie odkryję, jeśli napiszę, że podstawą jest robinie listy zakupów (i trzymanie się jej!) oraz śledzenie promocji. Jak się za to zabrać? I co jeszcze robić, żeby trochę zaoszczędzić?

 

  1. Gazetki promocyjne

Do tej pory uważałam gazetki promocyjne za niepotrzebną makulaturę. Jednak gdy byliśmy pod kreską, zaczęłam je kolekcjonować. Przeglądam gazetki z okolicznych marketów i dyskontów i wypisuję, co z którego kiedy kupić. Oczywiście możesz też to robić on-line wchodząc na strony sklepów, ja jednak jestem fanką papieru. Dodatkowy plus tego jest taki, że makulaturę można później… sprzedać! I zarobić kilka groszy. Gdzie? Zapytaj w pobliskim skupie złomu.

 

 

 

  1. Lista zakupów

Gdy już wypiszesz interesujące Cię promocje, stwórz listę zakupów na najbliższe dni. Zastanów się, jakie posiłki możesz z tego przygotować i sprawdź, gdzie najtaniej będzie dokupić brakujące rzeczy.

Jeśli nie chcesz się bawić z gazetkami, a chciałabyś zaplanować posiłki na kilka dni z rzędu, możesz wykorzystać poniższy sposób, czyli przygotować własną „maszynę losującą” obiady.

 

  1. Karty rabatowe i aplikacje

Robisz często zakupy w jakimś sklepie? Zamiast odpowiadać kasjerce, że nie masz karty lojalnościowej, poproś o wyrobienie takiej. Ściągnij też aplikacje na telefon, które działają całkiem podobnie – pozwalają zaoszczędzić na niektórych produktach.

 

  1. Kupuj sezonowe produkty

Będzie taniej i… zdrowiej! Jeśli kupujemy latem i jesienią polskie jabłka zamiast cytrusów, nie dość że płacimy za owoce mniej, to jeszcze kupujemy je bez środków zabezpieczających ich transport z dalekich krajów. Owoce i warzywa wybieraj przede wszystkim krajowe i sezonowe. Zimą czy wczesną wiosną może się zdarzyć, że tańsze będą owoce tropikalne.

 

  1. Zwróć uwagę na przeceny

Sprawdź dokładnie datę przydatności do spożycia i oceń, czy nie opłaca Ci się np. kupić jakiś produkt, wstępnie go przetworzyć i zamrozić.

 

  1. Kupujesz mięso z kurczaka? Kup całego ptaka!

Kurczak w całości wychodzi dużo taniej niż jego poszczególne części. Nogi czy piersi łatwo wykroić, a na reszcie możesz ugotować rosół i praktycznie każdą inną zupę.

 

  1. Zapisuj wydatki

Po kilku dniach będziesz wiedzieć, na co idzie najwięcej pieniędzy. Wówczas możesz się zastanowić, czy np. nie jecie z rodziną zbyt dużo mięsa. Warto choć czasem je zastąpić np. warzywami strączkowymi.

 

Miłego oszczędzania!

 

Karolina O-M

Zaciekawiło Cię to? Proszę podaj dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *