Pamiętnik odchudzania 2016: Tydzień 7
Obiecałam sobie, że będę się bardziej pilnować i trochę rzeczywiście się pilnowałam. Do tego dodałam dwie sesje jogi i jedną
Czytaj dalejObiecałam sobie, że będę się bardziej pilnować i trochę rzeczywiście się pilnowałam. Do tego dodałam dwie sesje jogi i jedną
Czytaj dalejDlaczego mógłbyś chcieć się odchudzać? Z jakiego powodu możesz chcieć narzucić sobie reżim żywieniowy? Z jakiego powodu mógłbyś chcieć ćwiczyć,
Czytaj dalejNa wadze bardzo nieznaczny spadek. Moje tempo chudnięcia zwolniło. Może to tylko tymczasowy kryzys, a może robię coś źle… Przeanalizujmy
Czytaj dalejCzęsto jemy bezmyślnie – przed telewizorem, przed komputerem, podczas rozmów z rodziną. Nie zauważamy pochłanianych kęsów. Warto to zmienić i
Czytaj dalejNa wadze kolejny sukces, choć może nie tak spektakularny, jakbym chciała. Ale powoli do przodu, czyli w dół! Sukces ten
Czytaj dalejZ motywacją jest tak, że trzeba ją dokładnie wyważyć. Nie może ona być ani zbyt silna, ani zbyt słaba. Tego
Czytaj dalejNa wadze coraz mniej, super! Mam nadzieję, że tendencja się utrzyma 🙂 Ten tydzień był dość intensywny. Wiele się działo:
Czytaj dalej…wzbudzić ją w sobie. Bez tego ani rusz! O czym mowa? O głównej sile, która rządzi naszymi działaniami. Rządzi naszym
Czytaj dalejPołowa czwartej dekady na karku, dwójka dzieci, wieloletnia terapia lekami, które powodują wzrost masy ciała… No i na wadze tragedia.
Czytaj dalej