Wielki Tydzień 2018 – Niedziela
No i święta! Wreszcie święta! Jak prawdziwa „Matka Polka” jestem padnięta. Ale szczęśliwa 😉
Czytaj dalejNo i święta! Wreszcie święta! Jak prawdziwa „Matka Polka” jestem padnięta. Ale szczęśliwa 😉
Czytaj dalejKazałam Mężowi uśpić Synka. I co? I słyszę chrapanie z dziecinnego, a to nie Piotruś tak chrapie 😉 Dziś był
Czytaj dalejPadam na twarz. Pewnie gdybym klasycznej „pani domu” opowiedziała, co dziś robiłam, to ona zaśmiałaby mi się w twarz, bo
Czytaj dalejZabrałam się wreszcie za porządki. Jeszcze nie takie gruntowne, ale trochę odgruzowałam z Mężusiem chatę.
Czytaj dalejZnów baaardzo intensywny dzień, który zaczęłam o godz. 5.30. Popisałam, ogarnęłam dzieci, Mąż zawiózł Córkę do przedszkola, a ja Syna
Czytaj dalejPrawie nie wychodziłam z kuchni. Pomyślicie sobie: o, ta to już gotowa na Wielkanoc. A gdzie tam! Po prostu pan
Czytaj dalejPrzed Bożym Narodzeniem pisałam Blogmas, pomyślałam więc, że przed Wielkanocą też napiszę cykl podobny blogowy – pod hasłem „Wielki Tydzień
Czytaj dalej